Zabawki, które wpływają na rozwój dziecka

Nie będzie przesadą, jeśli stwierdzimy, iż od patrzenia na produkty na dziale z zabawkami można dostać prawdziwego oczopląsu. Kolorowe, grające, świecące, o rozmaitych formach i funkcjach – tak w skrócie można scharakteryzować obecną ofertę zabawek dla najmłodszych. Które z nich wybrać? Jak zapewnić dziecku nie tylko rozrywkę, ale też wzmożony rozwój? Czasami naprawdę trudno wybrać gadżet, który będzie spełniał wszelkie oczekiwania.

Zabawka a wiek dziecka

Chcąc kupić odpowiednią zabawkę dla dziecka, należałoby wziąć różne czynniki pod uwagę. Na pewno ważny jest wiek dziecka. Rodzice jakże często popełniają błąd, kupując maluchom zabawki „na przyszłość”. Nie ma jednak wątpliwości, że gadżet przeznaczony dla 5-latka nie będzie obiektem zainteresowania roczniaka. Trzeba brać pod uwagę obecny etap rozwoju malucha, nie można wyprzedzać czy pomijać odpowiednich faz. Często zdarza się, że dziecko nie potrafi bawić się zabawką lub nie umie skorzystać z jej wszystkich funkcji.

Może zdarzyć się również odwrotnie. Zabawka nie będzie atrakcyjna, jeśli jest zbyt prosta. Drewniany pojazd na sznurku nadaje się właśnie dla dziecka, które dopiero stawia pierwsze kroki. Nie spodziewajmy się, że z takim samym zainteresowaniem będzie bawić się nią starszak.

Z czego zrobiona jest zabawka?

Rynek wprost zalewają zabawki plastikowe. Najczęściej to chińskie buble, których skład zagraża zdrowiu malucha. Co więcej, nie tylko toksyny są niebezpieczne. Zabawka może posiadać drobne, łatwe do połknięcia elementy lub fragmenty, którymi maluch może się zwyczajnie skaleczyć.

Dla najmłodszych, idealne będą zabawki stworzone z jednej bryły – idealnym przykładem są tutaj zabawki drewniane. Starsze dzieci mogą korzystać z form bardziej skomplikowanych, bo poradzą sobie z ich obsługą, nie stwarzając zagrożenia.

Zabawka a dostarczane bodźce

Żadna zabawka nie może być nazwana edukacyjną, jeśli nie wymaga od dziecka jakiejś reakcji. Gadżet, który sam świeci, gra, mówi nie mobilizuje dziecka do jakiegokolwiek wysiłku. Dziecko nie musi pobudzać wyobraźni, nie uruchamiają się żadne procesy myślowe. Nie usprawnia się wzrok, pamięć, mowa czy sprawność ruchowa. Jedyne co czasem musi zrobić, to wcisnąć guzik, by zabawkę uruchomić. To tyle.

Nie na tym nam zależy. Przecież zabawka ma edukować, wpływać na rozwój naszej pociechy. Wybierajmy raczej proste formy, przy których użytkowaniu dziecko musi być kreatywne. Pomyśl, na ile różnych sposobów można wykorzystać drewniane klocki? Dziecko może stworzyć z nich zamek królewny, tor wyścigowy a już za moment farmę dla zwierząt. Zabawka nigdy mu się nie znudzi i ciągle będzie wymagać pełnej aktywności dziecka.

Pamiętajmy, że najwięcej uczą zabawki proste. Takie, które posiadają jedną funkcję. Nie zawsze atrakcyjne będą gadżety, poprzez które nadmiar bodźców może przyprawić o niemały ból głowy – nie dorosłych, ale i dzieci.

Nie warto kierować się również modą a już na pewno nie ceną. Niestety, tanie zabawki to najczęściej buble. Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego proste zabawki z drewna mogą kosztować nieco więcej aniżeli plastikowy kicz z milionem funkcji? Liczy się po prostu jakość wyrobu a co za tym idzie, bezpieczeństwo naszych pociech.

🔥15

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *